Strona główna

aj :)


To już pojutrze, na nic nie mam czasu, obmyślam każdy szczegół, co zabrać i gdzie ja to wszystko pomieszczę. Wyjeżdżam w środę, w czwartek będę już cały dzień z Nim, na kilka dni jeszcze sami :)
Nie będę miała oczywiście na początku dostępu do internetu, także nie będzie najprawdopodobniej notek, ani ja u Was nie zagoszczę:( dobra, dobra już się tak nie cieszcie;)

Myślę sobie co by tu wykombinować na naszą pierwszą noc po takiej rozłące...będzie to jeszcze dodatkowo dzień faceta wrr...jakieś suggestions?

Ja już wiem :))
Noc prokreacji, penetracji...Nie ukrywam, że moje napalenie sięga zenitu...
O ewentualnym nieplanowanym maleństwie dowiecie się na pewno. Żartuje oczywiście;)
I pewnie qrwa wykrakałam...
aj

2004-09-27 22:15:24 skomentuj (19)